Kolega kierownik projektu powiedział, że dzieli analityków na dwa typy: tych, którzy jak dostaną temat, to go dowożą i tych, którzy nie dowożą. Ci pierwsi biorą odpowiedzialność za temat, dogadują się z klientami, ci drudzy tłumaczą siebie i występujące trudności.
Bądźmy zatem tymi, którzy dowożą tematy. To się ostatecznie liczy na koniec dnia. I po tych efektach ocenią nas współpracownicy i kierownicy.
Oczywiście, może nas napotkać szereg trudności związanych z klientami, podejmowaniem decyzji, itd. Uzbrójmy się jednak we wszystko, czego potrzebujemy, żeby te problemy rozwiązywać. Może poprawić umiejętności komunikacji, negocjacji, lepszego potwierdzania ustaleń z klientem, wiedzy o branży, produkcie, może jasnego wyznaczania granic wpływu i odważnego ich komunikowania. Tylko dowieźmy temat – analizę rozwiązania, które zaspokaja potrzeby interesariuszy. Od tego jesteśmy.

Dorzucamy się do WOŚP?
Dorzucamy się? 🙂 <3 Zbierzemy 2 do potęgi 15? 😉 Jak masz fejsa to można tu: https://lnkd.in/dtEcp3h A jak nie masz to można tu: https://lnkd.in/dxsgvwf Albo gdziekolwiek indziej 🙂 <3



