Dlaczego warto tworzyć własną architekturę procesów? O efekcie IKEA w biznesie

W tym artykule dzielę się refleksjami po nagraniu Zbigniewa Misiaka, autora książki Practical Business Process Modeling and Analysis.
To już kolejny odcinek z serii odpowiedzi na pytania społeczności analiza IT. Tym razem Zbigniew opowiada o tym, jakie korzyści przynosi tworzenie własnej, dedykowanej architektury procesów – zamiast korzystania z gotowych frameworków czy wzorców.

Dlaczego własna architektura procesów jest kluczowa dla organizacji

Kiedy słyszymy „stwórz własną architekturę procesów”, często pierwsza myśl brzmi: po co, skoro są gotowe modele, np. APQC PCF?

I faktycznie, korzystanie z gotowych bibliotek procesów ma sens. Ale jak mówi Zbigniew, zbudowanie własnej architektury daje coś, czego nie kupimy w żadnym frameworku: poczucie współtworzenia i zaangażowania.

To trochę jak z meblami z IKEA. Możesz kupić coś gotowego, a możesz poświęcić chwilę, skręcić samodzielnie i czuć dumę, że „to moje”. W procesach działa dokładnie ten sam mechanizm. Im bardziej ludzie są zaangażowani w ich tworzenie, tym bardziej czują, że to ich system, ich sposób działania.

Efekt IKEA w architekturze procesów. Jak budować zaangażowanie zespołów?

Zbigniew nazywa to zjawisko „efektem IKEA”  i trudno się z nim nie zgodzić. Jeśli ktoś nam „z góry” przyniesie pięknie zaprojektowaną architekturę procesów, ale bez naszego udziału, to choćby była idealna – nie stanie się nasza.

Tymczasem, gdy proces powstaje w rozmowach, warsztatach, wymianie doświadczeń, to nawet jeśli nie wszystko będzie idealnie proste i równe, jest w tym autentyczność i zrozumienie.mA to właśnie buduje akceptację i gotowość do pracy z architekturą na co dzień.

Architektura procesów jako narzędzie zarządzania, a nie statyczny dokument

Często traktujemy architekturę procesów jak ładny plik w repozytorium – coś, co raz powstało i można odhaczyć. A przecież to ma być narzędzie, które żyje razem z organizacją: pomaga w podejmowaniu decyzji, w analizie, w wyborze procesów do automatyzacji czy usprawnień.

Jak podkreśla Zbigniew, to działa tylko wtedy, gdy ludzie rozumieją, skąd się wzięły te procesy, kto je nazwał i dlaczego tak wyglądają. Bez tego nawet najlepszy model pozostanie… slajdem w PowerPoincie.

Warsztaty nad architekturą procesów – przestrzeń do rozmowy i zrozumienia

Jednym z najciekawszych wątków w tym nagraniu było to, jak wiele dzieje się podczas samych warsztatów nad architekturą. Zbigniew mówi, że często dopiero wtedy osoby z różnych działów po raz pierwszy wspólnie rozmawiają o tym, jak naprawdę działa proces. Ludzie zaczynają patrzeć szerzej, nie tylko z perspektywy swojego zespołu, ale całej organizacji.

I nawet jeśli efekt końcowy nie jest „najpiękniejszą architekturą świata”, to i tak warto. Bo zostaje coś ważniejszego: zrozumienie, wspólny język i kanał komunikacji.

Iteracyjne doskonalenie architektury procesów. Jak utrzymać rozwój?

Architektura procesów nie jest rzeźbą z marmuru – to żywy organizm, który można i trzeba ulepszać. Nie chodzi o to, żeby od razu stworzyć perfekcyjny model, ale żeby mieć narzędzie do myślenia o tym, jak działamy jako organizacja. Bo jeśli ludzie czują, że mają w tym swój udział, że to też ich pomysł wtedy łatwiej utrzymać kierunek i rozwijać się wspólnie.

Czynnik ludzki w procesach

To nagranie i ten artykuł przypominają mi, jak bardzo w analizie liczy się ludzki czynnik

Procesy, architektury, narzędzia, to wszystko jest ważne. Ale dopiero kiedy dodamy do tego rozmowę, współpracę i poczucie współodpowiedzialności, zaczyna się prawdziwa zmiana.

Jeśli ten temat Cię poruszył i chcesz pogłębić swoje analityczne umiejętności w praktyce, dołącz do społeczności BA Circle – miejsca, gdzie wiedza spotyka się z doświadczeniem, a analiza staje się zespołowym wyzwaniem, nie samotnym biegiem.

FAQ: najczęściej zadawane pytania o architekturę procesów

  1. Czym jest architektura procesów?
    Architektura procesów to uporządkowany model, który pokazuje, jak działają kluczowe procesy w organizacji, jak są ze sobą powiązane i jak wspierają cele biznesowe. To mapa, która pomaga zrozumieć, jak naprawdę „płynie” praca w firmie.
  2. Dlaczego warto tworzyć własną, dedykowaną architekturę procesów?
    Bo każda organizacja działa inaczej. Gotowe modele (np. APQC PCF) są świetnym punktem odniesienia, ale własna architektura procesów uwzględnia specyfikę firmy, kulturę i sposób pracy zespołów. Daje też większe zaangażowanie ludzi, którzy ją współtworzą.
  3. Czym jest efekt IKEA w kontekście procesów biznesowych?
    Efekt IKEA to zjawisko psychologiczne – ludzie bardziej cenią rzeczy, które współtworzą. W kontekście procesów oznacza to, że zespoły chętniej korzystają z architektury, w której tworzenie były zaangażowane.
  4. Jak angażować zespół w budowę architektury procesów?
    Najlepiej poprzez warsztaty, rozmowy i wspólne modelowanie. To moment, w którym ludzie z różnych działów mogą wymienić perspektywy i wspólnie ustalić, jak naprawdę wygląda proces.
  5. Czy architektura procesów może się zmieniać?
    Tak, powinna! Dobrze zaprojektowana architektura procesów jest iteracyjna. Ewoluuje wraz z organizacją, nowymi technologiami i doświadczeniem zespołu.

Może zainteresować Cię również...

Jeśli nie Scrum, to co?

Firmy zrażone ciągnącymi się latami projektami, które dostarczają nie to, co było potrzebne, są otwarte na alternatywy. Wykonawcy wychodzą naprzeciw oczekiwaniom (i swojej ciekawości nowych rozwiązań) proponując Scrum. Odtąd miejsce Waterfalla

czytaj dalej

Agile Analityk w Scrumie

Wielu analityków zastanawia się jak pogodzić swoją pracę z podejściem agilowym, a zwłaszcza popularnym Scrumem, który nie ma roli analityka. Sprawdźmy co na ten temat mówi teoria, praktyka i statystyka. W Scrum Guide ani słowa

czytaj dalej

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Cześć, jestem Hania.

Jako strategiczny analityk biznesowy na pograniczu zarządzania i IT zapewniam, że projekty i działania w organizacji przynoszą wartość biznesową. Dostarczam kompetencji analitycznych managerom i zarządom z Polski, Niemiec i Szwajcarii przy tworzeniu strategii oraz wdrażaniu jej w kilkuset osobowej międzynarodowej organizacji.

Szukasz ludzi, którzy naprawdę kumają Twoje analityczne rozkminy?

Właśnie dlatego powstało BA Circle. Miejsce, gdzie wiedza spotyka praktykę, a samotne przerabianie kursów zamienia się we wspólne wyzwania, wsparcie i wymianę doświadczeń.

To nie jest kolejny kurs online.
To nie jest kolejna zamknięta grupa na Facebooku.

To przestrzeń stworzona specjalnie dla analityków takich jak Ty.

Na tej platformie:

  • znajdziesz innych analityków,
  • podejmiesz wyzwania i sprawdzisz się,
  • dostaniesz informację zwrotną i zbudujesz nowe relacje.

I wszystko to w 1 miesiąc,  bez zobowiązań.

Koszyk
Przewijanie do góry