Bezsilność i bezradność

11 kwietnia 2019

Masz czasem wrażenie, że walczysz ciągle z tym samym problemem? Wypruwasz sobie flaki, ale to nic nie daje? Tracisz w końcu ostatnią nadzieję. Pozostaje załamać się, zapłakać albo walnąć wszystko w cholerę. Poznaj bezsilność i bezradność. I zobacz, że są Ci potrzebne.

Błogosławieni bezsilni i bezradni, albowiem oni u progu większej mądrości stoją.

Zapraszam do cyklu Instrukcja Obsługi Emocji (choć w przypadku bezsilności i bezradności to może bardziej odczuć). Zrozumienie i obsługa emocji wpływa na naszą skuteczność, satysfakcję z pracy, ale też z życia. Często jednak nasze kompetencje w tym temacie są na poziomie przedszkolaka. Na pytanie “Jak się czujesz?”, potrafimy odpowiedzieć “dobrze” albo “źle”. “Co czujesz?” – “Czuję się zignorowany.” – “Ale to nie jest uczucie, tylko Twoja interpretacja sytuacji…”. Tyle, jeśli chodzi o nasze emocjonalne kompetencje 😉 No więc, jedziemy z tematem.

Załóżmy, że irytuje Cię współpraca z jedną osobą. Z początku to lekkie zgrzyty, ale z czasem jedna sytuacja nakłada się na kolejne. Wkurzasz się coraz bardziej. Masz już dosyć tego człowieka. Robi to źle. Następna akcja piętrzy konflikt. Kolejna – przelewa czarę goryczy. Wylewasz frustracje kolegom, żeby dać sobie upust. Przyłączają się do narzekań, więc utwierdzasz się w tym, że z tamtą osobą jest coś nie tak. Jesteś jednak na tyle dobrze wychowany, że nie wygarniesz tego bezpośrednio. Zaczynasz reagować coraz bardziej nerwowo. Próbujesz siłą ustawić pracę na Twoje tory. Nie działa. Mówisz tej osobie jak ma to robić. Nie słucha. Konflikt narasta. Ciśnienie upuszczasz sobie narzekając na tego nieogarniętego barana. Frustrujesz się. Walczysz. Wszystko na nic. Po roku masz już serdecznie dosyć. Rozważasz rzut szmatą (złożenie wypowiedzenia).

Bezradność, bezsilność, instrukcja obsługi emocji - analiza IT

Bezsilność

Kiedy pchasz ścianę, walisz głową w mur, próbujesz przebić beton, to idzie się zmęczyć. I o to właśnie chodzi. Masz się zmęczyć. Masz dojść do momentu wyczerpania, wykończenia. Po co? Żeby przestać. Masz siąść pod ścianą, załamać ręcę i stwierdzić, że to bez sensu. Inaczej pchałbyś w nieskończoność coś, czego przepchnąć się nie da.

Spostrzegasz, że sposób, w jaki chcesz zaspokoić swoją potrzebę jest nieskuteczny. Bezsilność jest po to, żebyś zorientował się, że to nic nie daje. 
Jeśli zraniła Cię kiedyś czyjaś siła, to nie chcesz pozwolić sobie na bycie słabym. Myślisz, że brak siły odsłoni Cię na zranienie. Chcesz być twardy, walczyć, nie poddawać się. Tymczasem za bezsilnością stoi mądrość. Ona daje refleksję, żeby przestać robić rzeczy, które nie działają. Jest więc bardzo potrzebna.

W Twoim konflikcie z osobą z pracy zauważasz, że od roku próbujesz ją zmienić, ale to nie działa. Mówisz jej co ma robić, wywierasz presję siłą, ale to nie daje efektu. Upuszczasz emocje narzekając kolegom w kuchni. To również niczego nie zmienia.

Bezradność

Siedzisz tak pod ścianą, której nie da się ruszyć. Nie chodzi o to, żebyś został tam na zawsze. Z pomocą przychodzi odczucie bezradności. Myślisz “To na nic. Nie jestem w stanie tego zrobić”. Kiedy staniesz oko w oko z tą prawdą, możesz zacząć szukać rady (bezradność > jesteś bez rady > szukasz rady ;). Podsuniesz ją sobie sam, albo pójdziesz po coś czy kogoś, kto może Ci pomóc. “Jak mogę to zrobić inaczej?”. I wtedy dzieją się rzeczy niesamowite – zaczynasz znajdować rozwiązania skuteczniejsze niż to, co robiłeś do tej pory. Może ścianę trzeba obejść i wyjść drzwiami?

Skoro to, co robiłeś nie działało, to co zrobić? Dochodzisz do wniosku, że narzekanie w kuchni kolegom, którzy Cię rozumieją, kiwają głowami, prześcigają w jechaniu po tej osobie, jednak nic nie daje. To nie zmieni tamtej osoby. A może by tę energię włożyć w to, żeby z nią porozmawiać bezpośrednio? Tylko co jej powiedzieć?

Mówiłeś już jak ma robić swoją pracę, wywierałeś presję i to nie działało. Jak porozmawiać z tą osobą? Konsultujesz się z koleżanką, a ona podsuwa Ci pomysł, żebyś powiedział czego potrzebujesz od tej osoby, żebyś sam mógł wykonywać swoją pracę. Przedstawiasz kontekst, mówisz na czym Ci zależy, czego potrzebujesz. Zbierasz się na odwagę i przeprowadzasz rozmowę w ten sposób. Nagle okazuje się, że ta osoba reaguje pozytywnie. Zrozumiała dlaczego zachowywałeś się ostatnio jak cham. Bardzo ją to wkurzało. Teraz jednak wie na czym Ci zależy i dlaczego. Nie ma problemu, żeby pracowała inaczej. Twój problem się rozwiązuje.

Jak zostać bezsilnym?

Wygląda na to, że fajnie jest być czasem bezsilnym. Jak to zrobić? Musisz zauważyć, że to, co robisz, nie daje efektu. We wściekłej determinacji ponawiasz działania, bo myślisz, że masz na coś wpływ, że musisz pokonać przeszkodę właśnie tym sposobem. Musisz dostrzec, że nie masz na to wpływu lub sposób nie jest odpowiedni.

Jak być mądrze bezradnym?

Żeby nie utknąć w bezradności na wieki, ważne jest, jak tłumaczysz sobie sytuacje. Wzmacniaj pozytywy i swój wpływ na nie. Można się tego uczyć i to wyćwiczyć.

Jeśli coś się nie udaje, pamiętaj, że to przejściowa sytuacja – tak nie jest zawsze. Bądź konkretny – ta jedna sytuacja się nie udała, a nie cały zespół, cała firma, czy całe życie jest do niczego. Dostrzegaj czynniki zewnętrzne – nie tylko Ty spowodowałeś niepowodzenie („jestem słaby”, „moja wina”), ale miały na to wpływ także inne osoby i czynniki zewnętrzne. Dostrzegaj swoją sprawczość: “Tak się stało, bo zrobiłem X. Ale mogę jeszcze robić Y.”.

Dzięki takiemu spojrzeniu będziesz się lepiej czuł – psychicznie (radość, nadzieja) i fizycznie (silniejszy system obronny, długość życia). Będziesz brać sprawy w swoje ręce, a dzięki takiemu nastawieniu, próbom i wytrwałości – odnosił sukcesy.

Źródło: M. Kisiel. Bezsilność i bezradność

Cześć, jestem Hania.

Jako strategiczny analityk biznesowy na pograniczu zarządzania i IT zapewniam, że projekty i działania w organizacji przynoszą wartość biznesową. Dostarczam kompetencji analitycznych managerom i zarządom z Polski, Niemiec i Szwajcarii przy tworzeniu strategii oraz wdrażaniu jej w kilkuset osobowej międzynarodowej organizacji.

Może zaciekawi Cię także:

www.analizait.pl by ProjectUP (C) 2020