2 pomysły na zapobieganie niskiej jakości

22 kwietnia 2015

Czasem bywa tak, że okazuje się, że wynik analizy odbiega od ideału. Pośpiech, natłok spraw, rozproszenie różnymi tematami, zmęczenie, bagatelizowanie wagi zadania. Pojawiają się niespójności, brak zgodności z założeniami, przeoczenia.
Cóż, można się pocieszyć faktem, że kod bez wad również w przyrodzie nie występuje, a testy nie wykrywają 100% błędów. Inni już dawno to zrozumieli w swojej działce, czas też spojrzeć łaskawszym okiem na analizę.
Kiedy już wyjdziemy z załamania nastroju na wieść o błędzie, warto zabrać się za naprawę i, co bardzo ważne, za zastanowienie się, co można zrobić lepiej w przyszłości. I tu przychodzi mi na myśl zdanie, które profesor od zapewniania jakości kazał powtarzać spóźnialskim zanim wejdą na zajęcia: “Zapewnianie jakości polega na tworzeniu procedur i ich przestrzeganiu”. Możemy zatem:
1. Napisać, co i jak będziemy robić
2. Robić to
3. Sprawdzić, czy zrobiliśmy to, co napisaliśmy
Krok 1. świetnie sprawdza się jako planowanie większych zadań, które rozbijamy na etapy, ale jest też dobrym sposobem na utrzymanie koncentracji w mniejszych zadaniach, kiedy jesteśmy np. zmęczeni. Taki podział kroku 1 i 2 odciąża umysł, bo jak piszemy, co będziemy robić, to nie ograniczamy się niechęcią do skomplikowanych działań, bo jeszcze nie musimy tego robić. Przy łączeniu 1 i 2 w jedno (robienie bez planowania, tudzież planowanie podczas robienia), możemy próbować iść na skróty, żeby było łatwiej.
Krok 2. to temat rzeka w zależności od aktualnie wykonywanego działania.
Krok 3. można podzielić na etapy – sprawdzanie samodzielne i przekazanie do sprawdzenia komuś innemu oraz weryfikację i walidację. Walidacja pozwala określić, czy to, co znajduje się w wynikach analizy jest tym, czego oczekiwał odbiorca. Weryfikacja oznacza sprawdzanie wyników analizy pod kątem ich zgodności z ustalonymi zasadami, formą. Oczywiście świetnie sprawdzają się tu ci, których niska jakość później boleśnie dotknie, czyli programiści, testerzy, klienci. Weryfikację może wykonać też inny analityk.
Także moje dwa pomysły na zapobieganie błędom – zaplanowanie co i jak będę robić oraz sprawdzenie. Jakie są Twoje?

Cześć, jestem Hania.

Jako strategiczny analityk biznesowy na pograniczu zarządzania i IT zapewniam, że projekty i działania w organizacji przynoszą wartość biznesową. Dostarczam kompetencji analitycznych managerom i zarządom z Polski, Niemiec i Szwajcarii przy tworzeniu strategii oraz wdrażaniu jej w kilkuset osobowej międzynarodowej organizacji.

Może zaciekawi Cię także:

www.analizait.pl by ProjectUP (C) 2020